No cóż mogę powiedzieć... Cieszy wygrana polskiej drużyny i jej przejście do kolejnego etapu w lidze mistrzów, ale sam styl gry... Żenujące. Nie wiem jakim cudem w ogóle Lechici wygrali na wyjeździe. Ale męczyć się u siebie z drużyną z Azerbejdżanu 90 minut + dogrywka + karne roztrzygnięte w 3 serii to to jakaś masakra jest... W kolejnej rundzie to nas rozniosą 4:0 w tej Pradze.
No cóż mogę powiedzieć... Cieszy wygrana polskiej drużyny i jej przejście do kolejnego etapu w lidze mistrzów, ale sam styl gry... Żenujące. Nie wiem jakim cudem w ogóle Lechici wygrali na wyjeździe. Ale męczyć się u siebie z drużyną z Azerbejdżanu 90 minut + dogrywka + karne roztrzygnięte w 3 serii to to jakaś masakra jest... W kolejnej rundzie to nas rozniosą 4:0 w tej Pradze.